Reklama
  • Środa, 22 czerwca 2016 (11:00)

    Stopa cukrzycowa – od otarcia do amputacji

Reklama

Sześćdziesięciodwuletnia pani Jadwiga, leczona od kilku lat z powodu cukrzycy lekami doustnymi, skierowana została do poradni stopy cukrzycowej. Od około roku skarżyła się na drętwienia i bóle stóp występujące głównie w nocy. Neurolog rozpoz- nał polineuropatię cukrzycową.

W trakcie badania stwierdziłem u pacjentki na lewej stopie, u podstawy palucha, nieprawidłowe rogowacenie z kilkoma niewielkimi pęknięciami naskórka. Czucie na stopach było znacznie osłabione, a na paluchach nie czuła ona prawie nic.

Poza stwierdzonymi zmianami na stopach nie zauważyłem innych nieprawidłowości. Rozpoznałem stopę cukrzycową w stopniu 0.

Powikłania cukrzycy

Cukrzyca to choroba metaboliczna, której istotą jest nieprawidłowa gospodarka węglowodanowa. Jej przyczyną może być zbyt niski poziom insuliny, hormonu odpowiedzialnego za zużywanie glukozy – a co za tym idzie obniżanie jej poziomu we krwi – lub niewrażliwość receptorów dla insuliny znajdujących się w różnych tkankach. Bezpośrednim i najbardziej dostrzegalnym objawem choroby jest podwyższenie poziomu glukozy we krwi.

Niestety, cukrzyca nie boli i długo może przebiegać skrycie, a jej rozpoznanie bywa stawiane dopiero po wystąpieniu pierwszych powikłań. Nieprawidłowa gospodarka węglowodanowa odbija się niekorzystnie niemal na wszystkich tkankach i narządach.

Jako pierwsze uszkodzeniu ulegają naczynia krwionośne, co prowadzi do niedokrwienia serca, mózgu, nerek, skóry, siatkówki oczu. Częstą konsekwencją cukrzycy jest też uszkodzenie nerwów obwodowych, co prowadzi do tzw. polineuropatii cukrzycowej.

Objawia się ona zaburzeniami czucia głównie na stopach i dłoniach. Poważnym powikłaniem cukrzycy jest stopa cukrzycowa, czyli zespół zaburzeń stopy związany z jej niedokrwieniem. Zmiany w naczyniach stóp powodują, że skóra na nich staje się bardziej wrażliwa na uszkodzenia, trudniej się goi i jest podatna na zakażenia.

Dodatkowo zaburzenia czucia na stopach związane z polineuropatią powodują, że są one bardziej narażone na urazy, a rozwijające się zmiany są późno zauważalne przez pacjenta.

Konsekwencją są trudno gojące się owrzodzenia i rany na stopach, a także deformacje w obrębie kości stóp. Źle leczona stopa cukrzycowa może być przyczyną inwalidztwa, a nawet prowadzić do amputacji.

Od zera do pięciu

Wyróżnia się 6 stopni choroby.

Stopień 0: brak uszkodzeń. Stwierdza się tylko ogniska nieprawidłowego rogowacenia, czasem z niewielkimi pęknięciami w ich obrębie, które nie przekraczają granicy naskórka. Występują zaburzenia czucia – niedoczulica lub przeczulica skóry. W tym stadium pacjent wymaga okresowej kontroli w poradni stopy cukrzycowej.

Stopień 1: pojawiają się płytkie owrzodzenia ograniczone do skóry. Chory wymaga stałej opieki poradni stopy cukrzycowej, zwłaszcza lekarza chirurga, usuwania martwiczych tkanek i stosowania specjalnych opatrunków na ranę.

Stopień 2: owrzodzenie przekracza granice skóry i drąży do mięś ni, stawów i kości.

Stopień 3: owrzodzenia są głębsze niż w stopniu 2 i często powikłane zapaleniem kości i ropniami.

Stopień 4: występuje zgorzel, czyli martwica, palców i ograniczona zgorzel śródstopia, czyli tkanek znajdujących się za palcami stóp.

Stopień 5: występuje zgorzel całej stopy. Skutkiem bywa sepsa. Leczenie z wyboru: amputacja stopy:

Zadbaj o stopy

Aby nie dopuścić do zespołu stopy cukrzycowej, pacjent – oprócz utrzymywania właściwej glikemii – musi przestrzegać kilku zasad. Dbać o stopy: unikać urazów, otarć i skaleczeń (np. przy obcinaniu paznokci), używać wygodnych butów, natłuszczać skórę stóp. A także kontrolować stopy w poradni stopy cukrzycowej, aby wychwycić zmiany na jak najwcześniejszym etapie.

W przypadku występowania polineuropatii zaleca się leki wspomagające regenerację i poprawę funkcji nerwów obwodowych, zawierające kwas alfa-liponowy i witaminy z grupy B. Aby poprawić ukrwienie stóp, zaleca się leki poprawiające przepływ w naczyniach krwionoś nych, np. sulodeksyd.

Prawidłowe prowadzenie schorzenia wymaga współpracy diabetologa, neurologa, chirurga, ortopedy i dermatologa.

Nowoczesna termografia

Pod koniec lutego 2016 roku w Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. A. Jurasza w Bydgoszczy otwarto nowy kompleks Poradni Leczenia Ran Przewlekłych. Obejmuje ona trzy nowoczesne gabinety zabiegowe i gabinet konsultacyjno-diag nostyczny.

Na uwagę zasługują szczególnie skaner 3D, po raz pierwszy używany w Polsce, oraz termograf. Skaner 3 D wypuszcza wiązkę światła, która oplata kończynę, pozwala ocenić głębokość rany i sprawdzić, jakie są postępy w jej leczeniu – nie tylko na powierzchni, ale też w środku.

Dzięki badaniu termograficznemu ocenić można, które miejsca w ranie zyskują w czasie leczenia na ukrwieniu. Pozwala ono wskazać prawdopodobne miejsce wystąpienia rany, zanim jeszcze nastąpi faktyczne przerwanie ciągłości skóry.

Bydgoska poradnia będzie przyjmować 15–20 pacjentów dziennie. Średni czas wizyty to 40 minut (Wg. Medical Tribune, 4/2016).

Co to są rany przewlekłe?

Rana przewlekła to niepoddający się leczeniu ubytek skóry spowodowany chorobą lub urazem. Najczęstszymi ranami przewlekłymi są: odleżyny, owrzodzenia żylne i rany niedokrwienne goleni, zespół stopy cukrzycowej.

Na proces gojenia się takich ran, często wielomiesięczny, ma wpływ wiele czynników, trudnych do rozpoznania. Dlatego warto szukać pomocy w specjalistycznych poradniach leczenia ran, przyszpitalnych lub prywatnych.

Udzielana tam pomoc obejmuje konsultację i pra widłowy dobór i wymianę opatrunków, diagnostykę mi krobiologiczną, chirurgiczne zabiegi usuwania tkanek martwiczych, przepisywanie leków usprawniających go- jenie ran i krążenie krwi.

Życie na gorąco
Więcej na temat:stopa | stopy | Ran | rana | otarcia | cukrzyca | radni | zadbaj | stop

Zobacz również

  • Amerykańscy diabetolodzy dowiedli, że codzienne zjadanie jednego owocu mango zmniejsza insulinooporność i poprawia tolerancję glukozy. Dlatego też ten egzotyczny przysmak, chociaż zawiera cukry... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.