Reklama
  • Środa, 8 lutego (14:05)

    Stan przedcukrzycowy

Poziom cukru we krwi rośnie po każdym posiłku. Po strawieniu glukozy opada. Jeśli jednak organizm nie radzi sobie z przetwarzaniem cukru, jego podwyższony poziom utrzymuje się dłużej niż powinien. Większość z nas wie, na czym polega choroba zwana cukrzycą: w tym schorzeniu organizm na tyle kiepsko (lub wcale) radzi sobie z trawieniem cukru, że jego wysoki poziom utrzymuje się we krwi cały czas.

Wiemy też, że cukrzycę trzeba koniecznie leczyć. Jest jednak coś, z czego rzadko zdajemy sobie sprawę: nawet lekko podwyższone poziomy cukru nie powinny usypiać naszej czujności – traktujmy je jako sygnał alarmowy. Oznaczają bowiem, że wprawdzie nie mamy jeszcze cukrzycy, ale cierpimy już na stan przedcukrzycowy.

Reklama

O stanie przedcukrzycowym mówimy wtedy, gdy na czczo stężenie glukozy we krwi wynosi 100-125 mg/dl. Przy takim wyniku lekarz zleci nam test obciążenia glukozą. Jeśli w drugiej godzinie od zażycia glukozy otrzymamy wynik między 140 a 199 mg/dl, rozpoznaje się stan przedcukrzycowy – nasz organizm ma upośledzoną tolerancję glukozy, mniej sprawnie trawi cukier. To ważna wiadomość. Stan przedcukrzycowy oznacza, że jeśli nic nie zmienimy w diecie i trybie życia, w ciągu pięciu lat z dużym prawdopodobieństwem rozwinie się u nas cukrzyca typu 2.

Najgorsze w tym schorzeniu jest to, że nic nie czujemy, nie mamy żadnych objawów – więc nie wiemy, że coś nam grozi!

Nie robimy żadnych badań, bo po co, skoro mamy dobre samopoczucie? A podwyższony cukier cichutko uszkadza naczynia krwionośne, przyspieszając procesy miażdżycowe. Podnosi ryzyko rozwoju chorób serca (z zawałem włącznie) i udaru mózgu. Uszkadza oczy. Jeśli mamy nadwagę i jesteśmy po czterdziestce, a nasz wzrok zaczyna się psuć – odwiedźmy nie tylko okulistę, ale też skontrolujmy poziom cukru we krwi! Wiele badań sugeruje, że stan przedcukrzycowy jest groźny dla nerek. Zmusza je bowiem do wytężonej pracy. Nawet nieco tylko podwyższony poziom glukozy zaczyna uszkadzać nerki – i to na długo przedtem, zanim zostaniemy zdiagnozowani jako diabetycy!

U osób ze stanem przedcukrzycowym obserwuje się wyższy poziom białka albuminy w moczu – a to już wczesny sygnał, że nerki gorzej pracują. Jeśli taki stan będzie się przeciągał, nie będziemy się leczyć, może dojść do ich uszkodzenia. Z najnowszych badań wynika także, że w stanie przedcukrzycowym słabnie nieco sprawność intelektualna, pogarsza się pamięć przestrzenna i długotrwała oraz zdolność rozpoznawania słów. Stan przedcukrzycowy jest obecnie traktowany przez lekarzy równie poważnie, jak sama cukrzyca. Chory dostaje więc zalecenia dotyczące zmiany diety i modyfikacji trybu życia. Jeśli to nie pomoże, wprowadza się metforminę. Według Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego lek ten zmniejsza ryzyko cukrzycy o jedną trzecią.

Zmiana diety

W stanie przedcukrzycowym to konieczne. Nie oznacza to, że już nigdy nie zjemy nic słodkiego czy tłustego.

• W codziennej diecie trzeba ograniczyć proste węglowodany – jasne pieczywo, ryż, makarony, pierogi – to, co robimy z białej mąki. Gdzie się da, zastępujemy ją produktami pełno- ziarnistymi.

• Jedzmy dużo warzyw, preferując mniej słodkie (dotyczy to też owoców) i zawierające mniej skrobi (częściej sałatę, brokuły, kalafiora, strączkowe, rzadziej kukurydzę, buraki, ziemniaki).

• Dobrze, by w diecie było sporo błonnika (jest w warzywach i pełnych ziarnach), bo obniża on poziom cukru i zapobiega jego gwałtownym wahaniom.

• Zjadajmy pięć posiłków dziennie – trzy większe i dwa mniejsze.

Jak najwięcej ruchu

Sprzyja on utracie nadwagi. Normalizacja masy ciała zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy o połowę! Ruch pomaga strawić dostarczane z posiłkami cukier i kalorie. Cukier jest głównym paliwem dla mięśni, więc im więcej mięśnie pracują, tym więcej go spalamy. Regularny ruch zmniejsza lub wręcz odwraca zjawisko insulinooporności (czyli poprawia reakcję organizmu na cukier). Już 20 minut ćwiczeń dziennie, i to niezbyt intensywnych, znacznie zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy. Zalecane są marsze, bieganie, jazda na rowerze, pływanie, taniec, aerobik.

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Od dawna choruję na cukrzycę typu 2. Bardzo przestrzegam zdrowej diety. A mimo to mam ostre biegunki. Z głośnym burczeniem i bulgotaniem w brzuchu – i gdy jestem głodna, i gdy jestem najedzona.... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.