Reklama
  • Środa, 18 stycznia (11:05)

    Leczymy cukrzycę. Jak żyć z tą chorobą

Ważne jest przestrzeganie zasad diety, z której należy wyeliminować cukier i tłuszcze zwierzęce. Istotny jest też ruch.

Reklama

Niedawno odwiedziła mnie pani Ewa (68). Przyszła ze zleconymi wcześniej wynikami badań krwi. Niestety, poziom glukozy na czczo wynosił 160 mg/dl, podczas gdy prawidłowe stężenie mieści się w granicach od 60 do 100 mg/dl.

Skierowałem pacjentkę na powtórne badanie krwi z żyły na czczo, wydałem glukometr i poprosiłem, żeby wykonywała badania cukru z opuszków palców na czczo i 2 godziny po posiłkach. Zalecenia te pomogły w rozpoznaniu cukrzycy typu 2.

Do rozwoju cukrzycy przyczynia się m.in. zła dieta, obfitująca w cukry proste i tłuszcze. Sprzyja jej też siedzący tryb życia. Szczególnie niebezpieczna jest otyłość brzuszna, typu jabłko, gdy tkanka tłuszczowa gromadzi się w okolicy brzucha. Prowadzi to do groźnego zjawiska insulinooporności, czyli zmniejszonej wrażliwości tkanek na działanie insuliny.

Ten hormon wytwarzany przez trzustkę obniża poziom glukozy we krwi, bo umożliwia jej przenikanie do komórek.

Typowe objawy choroby to nadmierne pragnienie i zwiększone wydalanie moczu, ale też chudnięcie, i senność. Z cukrzycą wiąże się większa skłonność do infekcji, utrudnione gojenie się ran i swędzenie skóry. Ryzyko rozwoju choroby zwiększa nadciśnienie tętnicze, wysoki poziom cholesterolu, nadmiar trójglicerydów, choroba niedokrwienna, której podłożem jest miażdżyca.

Aby wykryć cukrzycę we wczesnym stadium, trzeba raz na rok zgłaszać się na badanie krwi. To ważne, gdyż choroba może rozwijać się bezobjawowo przez wiele lat i wykrywa ją jedynie to badanie. Poza tym, gdy rozwija się skrycie i nie jest leczona, zwiększa ryzyko zawału serca, uszkadza układ nerwowy, wzrok i nerki.

Chorzy na cukrzycę do końca życia muszą być pod kontrolą lekarza, najlepiej w poradni diabetologicznej. Choroby nie da się wyleczyć, ale utrzymując właściwy poziom glukozy we krwi, można z nią dobrze żyć. W początkach choroby, gdy trzustka jeszcze produkuje insulinę, pacjentom podaje się lek zwiększający wrażliwość tkanek na ten hormon – metforminę.

Jeśli ona nie wystarcza, stosuje się pochodne sulfonylomocznika, tiazolidyny, leki inkretynowe. Gdy choroba postępuje, a oporność tkanek na działanie insuliny rośnie, trzustka musi wytwarzać jej coraz więcej. To prowadzi do nadmiernej eksploatacji tego narządu i z czasem nie jest on w stanie produkować insuliny.

Wtedy chory musi zacząć ją przyjmować. Są różne rodzaje insulin: ludzkie, mieszanki oraz analogi. Mają różny czas działania: od 6–8 do 24 godzin. Insuliny ludzkie trzeba podawać pół godziny przed posiłkiem, a analogowe – kwadrans po jedzeniu.

Do podawania służą peny albo pompy. Peny, przypominające z wyglądu wieczne pióro, mają wewnątrz wymienne wkłady. Nakłuwa się brzuch albo udo i wstrzykuje hormon pod skórę, nie w mięsień. Pompy insulinowe to urządzenia wielkości telefonu komórkowego.

Wychodzi z nich rurka połączona z igłą wbijaną w skórę. Pompę programuje się na stały podskórny wlew insuliny i chory musi pamiętać tylko o dodatkowych dawkach, przy posiłkach lub gdy poziom glukozy jest za wysoki.

Przed podaniem insuliny poziom glukozy we krwi trzeba sobie zmierzyć glukometrem.

Zdaniem specjalisty

Niestety, wielu chorych w czasie leczenia nie zachowuje zalecanego odstępu czasu między wstrzyknięciem insuliny a posiłkiem albo nie przestrzega diety i rezygnuje z ruchu. Wtedy, mimo zażywania leków, poziom glukozy we krwi jest u nich za wysoki. Dlatego w leczeniu tak ważna jest dyscyplina. Tylko ona pozwala uniknąć powikłań, do których zalicza się m.in. zawał serca i udar mózgu.

Co trzeba wiedzieć?

Glukometr służy do samodzielnego badania poziomu glukozy we krwi. Radzimy wybrać taki, który pozwala uzyskać pomiar z jak najmniejszej ilości krwi, ma pojemną pamięć i szeroki zakres pomiaru.

Próbkę krwi pobraną przez glukometr umieszcza się na pasku, ale tak, by go nie dotknąć, bo to powoduje przekłamanie wyniku. Lepiej więc wybierać glukometry, które same zasysają pasek, bo wtedy nie trzeba go dotykać.

Glukometry dostaniemy bezpłatnie u lekarza rodzinnego lub diabetologa. Pacjent ponosi tylko koszt pasków. Diabetycy, którzy dokonują co najmniej trzech wstrzyknięć insuliny na dobę, i ci, którzy używają pompy insulinowej, kupują paski na ryczałt. Pozostali płacą 30 proc. ceny.

Warto wiedzieć

Dieta. Diabetycy powinni wybierać produkty o niskim indeksie glikemicznym (IG), które wpływają na prawidłowe stężenie cukru we krwi. Na przykład surowa marchewka ma IG 30, a gotowana – aż 85 IG. Cukrzycy powinni jeść 5 posiłków dziennie, o tych samych porach. Powinni też unikać cukrów prostych, tj. słodyczy i białego pieczywa, tłuszczów, a jeść produkty pełnoziarniste i warzywa.

Z owoców wybierajmy te o niskiej zawartości węglowodanów, tj. grejpfruty, arbuzy, truskawki, jabłka.

Ruch. Jest konieczny, ponieważ zwiększa wrażliwość komórek na insulinę. Najbardziej wskazany jest wysiłek umiarkowany, np. spacer, taniec, pływanie, aerobik, rower. Bardzo ważna jest systematyczność – zażywajmy ruchu co najmniej trzy razy w tygodniu, po pół godziny. Jeśli jednak poziom glukozy jest podwyższony, trzeba zrezygnować z intensywnego wysiłku fizycznego.

Zioła. Pomocne są m.in. liść morwy białej, naowocnia fasoli, liść pokrzywy i korzeń żeń-szenia. Diabetycy powinni też uzupełniać magnez, ponieważ uczestniczy w wytwarzaniu insuliny i transportowaniu jej do komórek. Jego źródłem są orzechy, pestki dyni, warzywa strączkowe, kiełki, otręby i produkty pełnoziarniste.

WAŻNE Osoby z cukrzycą powinny nosić przy sobie kartę cukrzyka, a na ręku specjalną opaskę. To ważne w razie nagłego zasłabnięcia.

Zobacz również

  • Miesiąc temu rozpoznano u mnie cukrzycę i muszę brać insulinę. Lekarz nawet nie chciał rozmawiać o tabletkach, a przecież wiele osób leczy się w ten sposób. Czy jestem skazana na zastrzyki?... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.