Reklama
  • Czwartek, 4 kwietnia 2013 (11:07)

    Jak obniżyć poziom cukru

Im jesteśmy starsi i więcej ważymy, tym większe mamy problemy z utrzymaniem dobrego poziomu cukru we krwi. Czasem prowadzi to nawet do cukrzycy. Możemy jednak wiele zrobić, by uniknąć choroby.

Po co jest ci potrzebny

Cukier, nazywany fachowo glukozą, to paliwo dla komórek. Energia, której potrzebujemy do życia. Gdy zjemy cokolwiek, we krwi rośnie poziom cukru. To sygnał dla trzustki, że trzeba wydzielać insulinę.

Hormon ten jest niezbędny, by tkanki, głównie mięśnie, mogły zużywać glukozę. Insulina działa jak klucz otwierający bramę, przez którą cukier wnika do komórki. Tam zostaje spalony, a jego poziom we krwi spada. Zdarza się jednak, że im jesteśmy starsi i im więcej mamy nadprogramowych kilogramów, tym komórki bardziej leniwie reagują na insulinę.

Reklama

Wtedy trzustka musi wyprodukować więcej hormonu. Gdy nie daje sobie z tym rady, rozwija się stan przedcukrzycowy. A za kilka lat może pojawić się cukrzyca typu 2, w odróżnieniu od cukrzycy typu 1, która ujawnia się wcześniej, a jej przyczyną jest uszkodzenie trzustki.

Sprawdź, ile go masz we krwi

Badania cukru trzeba zacząć robić po 45. roku życia. Ogólne zalecenie mówi, żeby zgłaszać się na nie co trzy lata. Jeśli jednak dotyczy nas któryś z poniższych punktów, wykonujemy je co roku.

Mamy nadwagę lub otyłość. Cierpimy na chorobę układu krążenia (np. nadciśnienie). Mało się ruszamy, prowadzimy siedzący tryb życia. Ktoś w naszej najbliższej rodzinie choruje na cukrzycę. Miałyśmy cukrzycę w ciąży. Urodziłyśmy dziecko, które ważyło ponad cztery kilogramy. Chorujemy na zespół policystycznych jajników.

Podstawowe badanie cukru robimy na czczo.

Dodatkowe testy

Jeśli nasz wynik będzie wyższy niż 125 mg/dl, trzeba powtórzyć badanie na czczo za 2-3 dni. Natomiast jeżeli będzie mieścił się w granicach 100-125 mg/dl, lekarz poprosi nas o zrobienie krzywej cukru. Chodzi o to, by upewnić się czy na pewno mamy do czynienia z nietolerancją, czy już z cukrzycą. Badanie składa się z 3 części: oznaczenie cukru na czczo, wypicie roztworu glukozy i powtórne pobranie krwi. Wynik 200 mg/dl i więcej oznacza cukrzycę.

Co i jak jeść, żeby jego stężenie spadło

Okazało się, że mamy za wysoki poziom cukru? Trzeba zmienić dietetyczne zwyczaje i spróbować schudnąć. Okazuje się bowiem, że nadwaga i otyłość, zwłaszcza typu brzusznego, to jedna z najważniejszych przyczyn cukrzycy typu 2. Jeżeli na razie mamy „tylko” nietolerancję glukozy, przestrzegając poniższych zasad, możemy uniknąć choroby. Jeśli natomiast już chorujemy, stosowanie tych reguł pomoże unormować cukier i zmniejszy ryzyko powikłań. Zalecenia nie są zbyt restrykcyjne.

Starajmy się unikać tego, co słodkie

Chodzi przede wszystkim o tzw. cukry proste. One najszybciej wchłaniają się z przewodu pokarmowego – czasem nazywa się je nawet cukrami „biegającymi”. Powodują przy tym błyskawiczny wzrost glukozy we krwi – co jest bardzo niekorzystne dla osób, które cukru we krwi mają i tak za dużo. Ponadto cukier z jedzenia, jeśli nie zostanie od razu spalony – a nie zostanie, gdy prowadzimy siedzący tryb życia – jest szybko zamieniany na tłuszcz i odkłada się w komórkach. W efekcie tyjemy.

Wyrzućmy z diety słodkie produkty: ciasta, ciastka, cukierki, rurki z kremem, pączki, czekoladę, miód, napoje gazowane, soki owocowe, lody, konfitury, a także słodkie owoce takie, jak winogrona, śliwki czy truskawki. Warto też ograniczyć białe pieczywo, pierogi, tradycyjne makarony, ryż, ziemniaki, naleśniki, banany, jabłka, ananasy. Produkty te należą do tzw. cukrów (inaczej węglowodanów) złożonych. Wprawdzie wchłaniają się one nieco wolniej niż słodycze – dlatego nazywa się je cukrami maszerującymi – ale niestety też sprzyjają tyciu.

Wybierajmy zdrowe tłuszcze

Jeśli mamy podwyższony poziom cukru, nie powinniśmy też jeść zbyt dużo tłuszczów pochodzenia zwierzęcego. I to z dwóch powodów. Przede wszystkim dlatego, że dostarczają mnóstwo energii. Ich nadmiar może więc powodować tycie, a na pewno nie sprzyja chudnięciu. Ponadto, ograniczając tłuszcze zwierzęce, dbamy o poziom cholesterolu, który u cukrzyków bardzo często bywa podwyższony.

Starajmy się zatem unikać: tłustego mięsa, słoniny, smalcu, śmietany, pełnotłustego mleka, masła, tłustych twarogów, żółtych serów, serów z mleka koziego lub owczego, a także utwardzanych margaryn (sprzedawane są w kostkach). Zamiast tego warto sięgać po ryby i chude mięso takie, jak kurczak. Możemy też jeść mleko i jego przetwory, ale wybierajmy te z niską zawartością tłuszczu (1,5-2 proc.) Przygotowując posiłki, używajmy zdrowych (nienasyconych) tłuszczów roślinnych – oleju rzepakowego czy oliwy z oliwek. A chleb smarujmy miękką margaryną z plastikowego pudełka.

Nie żałujmy sobie błonnika

Włókno pokarmowe spowalnia trawienie i wchłanianie glukozy. Nie dopuszcza więc do gwałtownego wzrostu jej poziomu we krwi. Ponadto usprawnia pracę przewodu pokarmowego i ułatwia wypróżnianie.

Błonnik znajdziemy w ciemnym pieczywie, brązowych makaronach, a także płatkach owsianych, kaszach, orzechach i nasionach. Bardzo bogate w błonnik są też warzywa. Eksperci polecają te z nich, które mają niewiele kalorii, czyli: brokuły, kalafior, szpinak, ogórki, pomidory, kapustę i sałatę. Radzą natomiast ograniczyć jedzenie buraków i ziemniaków (bo są dość kaloryczne).

Jedzmy często, ale niewielkie porcje

Najlepiej cztery-sześć małych posiłków dziennie.

Wraz z mniejszymi porcjami jedzenia do krwi przedostają się niewielkie i łatwe do „zagospodarowania” dawki glukozy. Ponadto, dbając o stałe dostawy energii, nie dopuszczamy do ataków wilczego głodu. Wiele z nas je mało przez cały dzień, by wieczorem urządzić sobie ucztę. Przy takim sposobie odżywiania żadna metoda leczenia nie zdoła utrzymać poziomu cukru w dopuszczalnych granicach.

Kiedy i jak brać leki

Zdjęcie

Domowe badanie cukru jest bardzo łatwe  i zajmuje najwyżej minutę. /DIOMEDIA Polska Sp. z o.o.
Domowe badanie cukru jest bardzo łatwe i zajmuje najwyżej minutę.
/DIOMEDIA Polska Sp. z o.o.

Diabetolodzy podkreślają, że terapia cukrzycy typu 2 składa się z dwóch równie ważnych elementów. Pierwszy to zdrowa dieta i ruch. Drugi, leki. A wszystko po to, by obniżyć poziom cukru. Bo gdy będzie zbyt wysoki, może uszkodzić naczynia krwionośne, nerki i wzrok.

Na początku łykamy tabletki

Sztandarowym lekiem, od którego zaczyna się terapię, jest metformina. Właściwie każdy chory na cukrzycę typu 2 powinien ją przyjmować, pod warunkiem, że nie ma efektów ubocznych. Czasem zdarzają się np. bóle brzucha – jeśli się pojawią, trzeba powiedzieć o nich lekarzowi prowadzącemu.

Metformina ma dwie postaci: krótko- i długodziałającą. Jeśli diabetolog zaordynował nam tę pierwszą – bierzemy ją przy głównych posiłkach. Jeżeli tę drugą – stosujemy wieczorem przed snem.

Cukrzyca typu 2 jest niestety chorobą postępującą i po kilkunastu miesiącach może się okazać, że mimo stosowania leków, cukier znowu jest zbyt wysoki. Wtedy trzeba bardziej zadbać o dietę i więcej się ruszać albo pogodzić się z braniem kolejnych tabletek. Zazwyczaj przyjmuje się je przed śniadaniem.

Potem potrzebna jest insulina

Gdy mimo łykania leków, na- sza trzustka produkuje bardzo mało insuliny, trzeba zacząć terapię insuliną w zastrzykach. Nie wykonuje się ich strzykawką, ale tzw. penem, który przypomina długopis.

Dostaniemy go bezpłatnie w poradni diabetologicznej. Zastrzyki robimy sobie sami. Kiedy zaczynamy insulinoterapię, lekarz odstawia nam wszystkie leki przeciwcukrzycowe oprócz metforminy.

Są dwa rodzaje zastrzyków insulinowych. Jeśli mamy krótkodziałające, robimy je przed posiłkiem. Gdy zaś stosu- jemy insulinę długodziałającą – przed snem. Dawki ustala lekarz.

Codziennie mierzymy poziom cukru

Podczas leczenia regularnie kontrolujemy stężenie glukozy. Badamy się sami przy pomocy prostego urządzenia zwanego glukometrem. Dostaniemy go na receptę w aptece. Jeżeli bierzemy tabletki lub insulinę w stałych dawkach (a tak jest najczęściej, gdy mamy cukrzycę typu 2), mierzymy cukier raz dziennie – na czczo. I raz w tygodniu robimy tzw. profil glikemii, czyli cztery pomiary: na czczo oraz 2 godziny po 3 głównych posiłkach. Wyniki warto zapisywać w dzienniczku, z którym zgłaszamy się na wizyty kontrolne.

Rozszyfruj swój wynik

Poniżej 100 mg/dl – oznacza, że mamy cukier w normie. 100-125 mg/dl – to stan przedcukrzycowy, tzw. nietolerancja glukozy. Powyżej 125 mg/dl – świadczy o tym, że prawdopodobnie mamy już cukrzycę.

Uwaga na te objawy

Cukrzyca typu 2 rozwija się powoli i dyskretnie. Jednak uważnie obserwując organizm, możemy dostrzec jej pierwsze symptomy:

✓ Często biegamy do toalety i dużo pijemy Gdy mamy za wysokie stężenie cukru we krwi, przedostaje się on do moczu. Mocz zagęszcza się. Żeby go rozcieńczyć, nerki produkują dodatkowe ilości płynów. W efekcie często siusiamy i szybko się odwadniamy. Dlatego ciągle chce nam się pić. ✓Jesteśmy osłabieni i senni Cukier nie może przedostać się do komórek i zamienić w energię. W konsekwencji komórki są niedożywione, a nam brakuje sił. ✓Chudniemy, mimo że się nie odchudzamy Skoro organizm nie może spalić cukru, spala tłuszcze, a nam ubywa kilogramów.

Bez ruchu ani rusz!

Gdy jesteśmy aktywni, nasze mięśnie potrzebują znacznie mniej insuliny, żeby spalić glukozę. To niezawodny sposób na obniżenie poziomu cukru. Wysiłek fizyczny pomaga też schudnąć. Kiedyś uważano, że dobry jest tylko tzw. wysiłek tlenowy, dynamiczny jak np. aerobik. Dziś wiadomo, że najlepszy jest trening mieszany, czyli np. marsz + ćwiczenia siłowe. Najlepiej zacząć od szybkich spacerów, aż do wystąpienia zadyszki. 5 razy w tygodniu.

Nasi eksperci

Zdjęcie

/Mat. Redakcyjne
/Mat. Redakcyjne

prof. Leszek Czupryniak

prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego

Zdjęcie

/Mat. Redakcyjne
/Mat. Redakcyjne

Iza Czajka

fizjolog żywienia, autorka poradników o zdrowym życiu

Iwona Kołakowska

Zobacz również

  • W Polsce choruje na nią ponad 3 miliony osób, choć co czwarta z nich nie jest tego świadoma. Co trzeba wiedzieć o cukrzycy, wy- jaśnia prof. dr hab. n. med. Leszek Czupryniak – specjalista... więcej

Wasze komentarze: 1,

przeczytane przez: 1798 osób Dodaj komentarz
Beata SZULC,Wwa

~Beata SZULC,Wwa -

___________________________________________________________________________ PRZY CUKRZYCY WAŻNYM JEST, ABY DOSTOSOWAĆ ODŻYWIANIE DO TABEL Z TZW. NISKIMI WĘGLOWODANAMI: Są to węglowodany, które po spożyciu podnoszą poziom cukru we krwi maksymalnie do 26% wzrostu, czyli nie nadwyrężają trzustki. Jemy niskotłuszczowo, 0% negatywnych toksyn, energetyczne węglowodany wyłącznie nie przekraczające po spożyciu dozwolonej granicy; czyli 26% wzrostu. Pokarmy o właściwym doborze białek, oraz co niezmiernie istotne, nie zawierające toksyn spowalniających i zatruwających nasze organizmy. CHORUJĄC NA CUKRZYCĘ POWINNIŚMY ZATEM, REALIZOWAĆ DIETĘ: Wg tzw. NISKICH WĘGLOWODANÓW TJ. DO 26% WZROSTU, i nie chodzi bynajmniej o ilość czy o to, że są cukry proste lub złożone. Chodzi o to, aby klasyfikować węglowodany wg wzrostu poziomu cukru jaki powodują we krwi po spożyciu. Nie uwzględniają tego wymienniki ww węglowodanowe, które pokazują wyłącznie ilości węglowodanów jako ilości, a nie uwzględniają jakości. TABELE; DOZWOLONE ORAZ ZAKAZANE DOPEŁNIAJĄ WŁAŚCIWEJ IDENTYFIKACJI PRAWD PRZYRODNICZYCH: Dostosowanie się do tabel zalecane i dozwolone pozwala w 2-3 dni ustabilizować poziom cukru we krwi i nie jest to trudne. PAMIĘTAJMY, ŻE POZIOM CUKRU WE KRWI NIE PODNOSI ANI POWIETRZE, ANI WODA MINERALNA, LECZ ZJADANE WĘGLOWODANY: Taki sposób odżywiania jest skuteczny i warto go zastosować od zaraz. Ostatnie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego. WAŻNE. GLUKOZA NATURALNA; TO RYŻ, WSZYSTKIE KASZE, OWOCE, WARZYWA: Logika myślenia, postęp i spokój. Także wypowiadanie słów, które mają merytoryczną wartość. Wskazane są produkty zalecane i dozwolone wg tzw. INDEKSU ŻYWIENIOWEGO TJ. IŻ PRODUKTU. ***** GLUKOZA NIENATURALNA; TO MĄKA I CUKIER: Irracjonalne zachowania, częsta zmiana nastroju, nerwowość. Również wypowiadanie słów, które nic nie znaczą. ZOBACZ TAKŻE; CUKRZYCA TYPU 2, WG: IRL KRAKÓW. ___________________________________________________________________________